Wrześniowy balkon

Posting Komentar

Witam Was ciepło!
 
Dzisiaj kilka migawek naszego ogromnego, w porównaniu do poprzedniego, balkonu:)
Tak już się przyzwyczaiłam do tej dodatkowej przestrzeni, że można na luzie wyjść, posiedzieć na nim nawet w kilka osób, że nie wiem, jak korzystaliśmy z poprzedniego balkonu 80 x180 cm...:)
 
Jedyne, czego mi oczywiście brakuje, i to nawet bardziej, niż myślałam, to zieleń za oknem i bliskość brzydkiego bloku naprzeciwko. Bloki być może spółdzielnia w końcu odnowi, bo wiosną zaczęli od naszego, ale zieleni na pewno nie przybędzie.
Wspominałam już, że mam plan na zagospodarowanie tej przestrzeni pergolami i obsadzenie roślinami, ale muszę zacząć od podłogi. W tym roku już sobie odpuściłam balkon, ale na wiosnę zacznę działać. Na podłodze są brzydkie i zniszczone płytki, na razie przykrywam je dywanem. Uprzedzając pytania-jak pada, dywan zwijam:) Jak zmoknie, co zdarzyło się już kilka razy, to po prostu wieszam go i schnie.
Docelowo chciałabym położyć na podłodze podesty kompozytowe, może ciemnoszare, najlepiej podłużne deski, a z przodu i w części po bokach wysokie pergole z donicami. Myślę, że to by wystarczyło:)

A póki co na balkonie postawiłam białą ławeczkę, która stała przy stole. Do jesieni postoi na balkonie, później wywiozę ją z powrotem na działkę. 
Oprócz tego na balkonie stoi jeszcze leżak, krzesło i stolik.

Taką namiastkę zieleni tworzą póki co dwie duże tuje, kwitną mi jeszcze pelargonie, które teraz się rozszalały, a już myślałam, że przekwitną i posadzę coś zimozielonego:)
 






Nie pokazywałam Wam jeszcze tego żeliwnego kwietnika, który przywiozłam sobie z Kołobrzegu:)

Urzekł mnie ten kranik, który jest oczywiście atrapą, ale wygląda bardzo fajnie:)



Z nowości, które ostatnio przybyły, to jeszcze te dwa świeczniki, które wypatrzyłam w Obi. 

Miałam się już powstrzymywać od zakupu takich durnostojek, ale stwierdziłam, ze w sumie takich świeczników, to jeszcze nie mam:)

Teraz na zdjęciu zobaczyłam, że chyba muszę umyć okna, haha...:)



 

I działkowa nawłoć w wazonie - uwielbiam takie bukiety:) Nie potrzeba niczego więcej:)

Pozdrawiam Was serdecznie i byle do piątku:)



Related Posts

There is no other posts in this category.

Posting Komentar

Subscribe Our Newsletter