Witajcie Kochani! Zdążyłam z noworocznym postem i życzeniami dla Was:)
W ten pierwszy dzień Nowego Roku chciałabym Wam - moim Czytelniczkom i Czytelnikom - życzyć przede wszystkim zdrowia dla Was i Waszych bliskich,
miłości,
radości - z małych i większych spraw,
spełnienia marzeń - również tych poważniejszych i drobniejszych,
a także spokoju ducha:)
Życzę Wam też więcej czasu dla siebie samych, dla Waszych pasji i hobby:)
Wszystkiego dobrego Moi Drodzy!
A za nami świąteczny czas - jak wiecie, w tym roku Wigilię spędziliśmy u nas w domu, była moja mama, teściowie i brat Pawła z dwójką dzieci - razem z nami 12 osób:)
Jeśli zastanawiacie się, czy da się zorganizować Wigilię i święta dla tylu gości na 54 metrach, to odpowiadam, że tak, da się:)
Ważna jest organizacja i wcześniejsze zaplanowanie działań, a także podział zadań...:)
Ponieważ zawodowo zajmuję się realizacją projektów, podeszłam do tematu właśnie projektowo:)
Zakupy można zrobić przez internet, listę dań przygotować wcześniej i omówić z gośćmi dzieląc się potrawami, makowiec kupić w cukierni, przygotować wcześniej zastawę, sztućce i szkło, zaplanować układ stołów i krzeseł.
Ja właśnie większość zakupów spożywczych zrobiłam przez internet, dokupiłam tylko kilka produktów. Miałam przygotowaną listę potraw i produktów, których do nich potrzebuję.
Z organizacyjnego punktu widzenia największym problemem było przechowywanie potraw, ale tu uratował nas stolik na balkonie:)
Zapraszam więc na migawki naszych świątecznych kątów:)
Jak widzicie nie mamy już choinki.
Jeszcze przed Sylwestrem posadziliśmy ją na działce.
Kupiliśmy ładną sosnę w doniczce i nie chcieliśmy za długo trzymać jej w domu, że nie uschła. Ponieważ jest dość ciepło, nie ma mrozów, liczę na to, że się przyjmie.
Pozdrawiam Was ciepło i jeszcze raz Kochani - wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
Posting Komentar
Posting Komentar