Witam Was ciepło!
Dzisiaj pierwsze zdjęcia niemal skończonej naszej nowej łazienki...
Piszę "niemal skończonej", bo brakuje jeszcze pralki, umywalki, baterii i blatu...
Szyba od prysznica jest już zamontowana, ale nie zdążyłam zrobić zdjęć.
Trzeba jeszcze zagruntować i pomalować sufit i ściany, a także zamontować oświetlenie, bo na razie jest dość ciemno i jakieś dziwne cienie są przez to na ścianach...
Trzeba też przykręcić gniazdka...
Ale najgorsze już za nami - płytki położone, zafugowane, prysznic też, ciepła woda w kranie, można się kąpać:)
Niestety przez szlifowanie ścian, w mieszkaniu jest pełno pyłu i kurzu i dopóki ich nie zagruntujemy i pomalujemy, niestety nie pozbędziemy się tego. Ekipa od łazienki i ścian wyszła z mieszkania wczoraj, więc opóźnienie to tylko kilka dni... (mieli skończyć w zeszły piątek). Wczoraj też od razu wszedł do mieszkania cykliniarz i udało mu się ułożyć mozaikę drewnianą w kuchni.
Ale dzisiaj tylko łazienka:)
Jestem bardzo zadowolona z efektu i połączenia szarych cegiełek, białej angielskiej boazerii i terakoty. Jest elegancko, ale na luzie, kolory są neutralne i myślę, że wzór płytek na tyle uniwersalny i ponadczasowy, że szybko się nie znudzi i nie wyjdzie z mody.
Łazienkę sprzątałam już kilka razy i ciągle jest kurz, więc zdjęcia nie do końca jeszcze oddają całego klimatu:)
Dla przypomnienia - wykorzystane płytki, to:
1. szare cegiełki - Metro Salsa Grey Glossy Opoczno
2. białe duże płytki - Boiserie Ape Ceramice Brocart 30x90 cm plus cokoły i listwy z tej serii
3. gres na podłodze, to Classic Oak Warm Grey Opoczno
****
Wiem, że pewnie część z Was czeka na wyniki losowania ściereczek z Tk Maxxa, obiecuję, że postaram się wyłonić zwyciężczynię jak najszybciej:)
Pozdrawiam serdecznie!
Posting Komentar
Posting Komentar