Jesienny balkon

Posting Komentar





Witam Was serdecznie! 


Piękny, słoneczny weekend za nami i wczoraj zabrałam się w końcu za porządek na balkonie. 


Balkon ostatnio zaniedbałam mocno, ale pogoda też nie sprzyjała porządkom i korzystaniu, chociażby z małą kawą na chwilę. 


Część kwiatów uschła, część zgniła, zrobiłam więc porządek z doniczkami, powylewałam z nich wodę, pomyłam i schowałam. Umyłam też deski na podłodze i na płotku, nie jakoś bardzo dokładnie, ale widać różnicę...:) Umyłam też parapety i stolik. 


Niestety w przyszłym roku czeka mnie gruntowne odnowienie podłogi, szlifierka pójdzie w ruch, ale to za kilka miesięcy...





A póki co kilka migawek jesiennego balkonu, z wrzosami jako jedyną dekoracją. 


To już chyba była ostatnia moja kawka na balkonie w tym roku, w słońcu było przyjemnie, ale jak tylko schowało się za drzewa, trzeba była uciekać do domu...


Za oknem mamy jeszcze zielono, ale liście już żółkną i opadają, to już ostatnie takie letnie widoki. Lubię takie niedzielne popołudnia, kiedy na wysprzątanym minibalkonie mogę sobie posiedzieć z książką czy gazetą.

















































O książce naszej Asi z Green Canoe na pewno słyszeliście, wiem, że wiele z Was jest już po lekturze, ja jeszcze w trakcie ;)





















Mój książę Tofi - wykąpany i wyczesany po porannym bieganiu z Pawłem nad Wisłą :)












Uciekam szykować śniadaniówki na jutro...

Pozdrawiam Was ciepło!

Related Posts

There is no other posts in this category.

Posting Komentar

Subscribe Our Newsletter